niedziela, 29 lipca 2012

gdzie jest ...


Idę, pode mną stolica. Zielone kapie ze wszystkich drzew. Ściana co jakiś czas zrzuca farbę. Nade mną ktoś formuje z chmur ten kształt. Głowa moczy się w Wiśle. Myjesz palce. Dokoła ludzie. Ludzie spotykają się w różnym miejscu i czasie. Mijają, przechodzą. Czasem nic z tego nie wynika. Czasem wynika wszystko…


niedziela, 22 lipca 2012

na wsi

Weekend na wsi, tej w której spędzałem niemal każde wakacje w dzieciństwie. Mały powrót do przeszłości. To tylko kawałek tego, co tam widziałem oczami dziecka. Kilkanaście lat później...

 

sobota, 14 lipca 2012

popatrzeć w bok


Gdy przychodzi dzień wolny od pracy i pokonuję już nie tylko trasę dom-praca-dom, jest okazja do tego, aby rzucić okiem na to, co tak naprawdę widać dookoła. A widać często całkiem ciekawe kawałki. I tym razem tak było. Może to tylko zwykłe szczegóły, blok, ściana, ławka, drzwi, ale warto zwolnić i popatrzeć w bok.